Jak pozbyć się trądziku (bez katowania się)?

Jak pozbyć się trądziku (bez katowania się)?

Podejrzewam, że walka z trądzikiem kojarzy Ci się z masą porażek, wyniszczonym organizmem i miesiącami (a nawet latami) spędzonymi na leczeniu. Bez względu na to, czy takie przekonanie wynika z Twojego doświadczenia, czy czyjegoś innego – nie musi tak dalej być. Pozwól, że opowiem Ci jak pozbyć się trądziku bez konieczności katowania się chociażby dietą.

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Jak pozbyć się trądziku bez katowania się niepotrzebnymi dietami?
  • Czy można jeść nadal to samo co się jadło?
  • Czy sama dieta wystarczy do pozbycia się pryszczy?
  • Jakie owoce świetnie wpływają na poprawę stanu cery?
  • Jaki powinien być pierwszy krok w walce z trądzikiem?

Jak pozbyć się trądziku bez katowania się niepotrzebnymi dietami?

Panuje przekonanie, że by pozbyć się trądziku, należy poddać się niezwykle restrykcyjnej diecie i ograniczyć wszystko do minimum. Jest to mit, podobny do tego, że aby uzyskać wymarzoną sylwetkę, mężczyzna powinien jeść głównie kurczak z ryżem.

Jak to jest z tą dietą podczas trądziku? W książce „SOS Trądzik” wyjaśniłem Ci, że dieta może nasilać trądzik i podałem wiele badań naukowych wraz z odnośnikami do nich, które to potwierdzają. Pokazałem Ci też wiele popularnych produktów i badania na temat ich wpływu na trądzik. Wniosek jest jednoznaczny – każdy z wspomnianych produktów może nasilać trądzik, ale nie jest pewne, czy go wywoła.

Warto pamiętać, że każdy z nas jest inny i to, co u jednej osoby spowoduje ogromny wysyp pryszczy, u drugiej może oznaczać tylko kilka wyprysków. Zatem jak sprawdzić co może być przyczyną wysypów u Ciebie?

Najprostszym sposobem będzie wyeliminowanie z diety podejrzanej grupy produktów na np. tydzień. Zacznij od słodyczy, a jestem pewien, że zobaczysz po tym poprawę. Zauważenie efektów bardzo często podnosi motywację do zmian i koniec końców nie chcesz wracać do jedzenia słodyczy, bo wiesz jak może się to skończyć.

Kolejny tydzień to kolejne produkty do wyeliminowania. Mogą to być wszystkie fast-foody, produkty pochodzenia mlecznego, czy cokolwiek innego, co podejrzewasz o bycie Twoim „wrogiem”. Tym sposobem unikasz zmiany diety z dnia na dzień i tym samym maksymalizujesz swoją szansę na pozostanie przy odpowiedniej dla Twojej cery diecie.

Czy można jeść nadal to samo co się jadło?

I tak i nie. To zależy. Jeśli Twoja dieta nie zawiera substancji, które nasilają u Ciebie trądzik, to oczywistym jest, że możesz ją kontynuować. Niestety zdarza się to bardzo rzadko i najczęściej trzeba wyeliminować z diety chociaż kilka produktów.

Jak wspomniałem – eliminuj z diety podejrzane produkty na minimum tydzień, a po tym czasie oceń czy jest poprawa, czy nie. Jeśli nic się nie poprawiło, możesz powoli wracać do wyeliminowanych produktów. Jeśli jednak się okaże, że Twoja cera jest czystsza, to zastanów się, czy nie lepiej przedłużyć abstynencję i do tego dołożyć kolejne produkty, by sprawdzić jak to wygląda w praktyce.

Czy sama dieta pomoże pozbyć się trądziku?

Niestety, zdarza się to bardzo rzadko. Bez zmiany Twojego stylu życia na odpowiedni i wspomagania się lekarstwami/naturalnymi kosmetykami (lub oba jednocześnie) szanse na wyleczenie trądziku samą dietą są znikome. Nie znaczy to, że takie sytuacje nie mają miejsca, bo owszem, zdarzają się. Jest to jednak na tyle niewielki procent, że z góry zakładam, że do tej grupy nie należysz. Jeśli by się jednak okazało, że się mylę, to lepiej dla Ciebie. W takim wypadku samo wprowadzenie porad odnośnie diety z mojej książki wystarczy, byś miał(a) czystą cerę.

Czemu więc dieta jest taka ważna, skoro jest wiele innych czynników? Dlatego, że jest to jeden z puzzli większej układanki i bez niej pozostałe elementy również nie zadziałają odpowiednio. Wszystko się uzupełnia, tak więc sukcesu nie zagwarantuje sama dieta, sama zmiana stylu życia, lub same lekarstwa i kosmetyki.

Ciekawostka: owoce pomagające w walce z trądzikiem

Skoro jesteśmy przy temacie diety, obowiązkowo dam Ci listę owoców, które zawierają w sobie masę antyoksydantów, a te świetnie wpływają na cerę. Jedz ich więcej niż do tej pory, bo na pewno wyjdzie Ci to na zdrowie (nie tylko w walce z trądzikiem)!

  • borówka amerykańska
  • czarna porzeczka
  • żurawina
  • wiśnia
  • maliny
  • jeżyny
  • truskawki
  • śliwki
  • jabłka

Jaki powinien być pierwszy krok w walce z trądzikiem?

Moje stanowisko w tej sprawie jest niezmienne. Gdy ktoś pyta „jak pozbyć się trądziku?”, to odpowiadam zawsze, że pierwszym i najważniejszym krokiem jest pójście do dermatologa. Podkreślam jednak, że nie chodzi mi o pierwszego lepszego lekarza, który jest blisko Ciebie. Wybierz się do osoby, o której wiesz i słyszysz, że jest dobrym dermatologiem. Możesz to sprawdzić chociażby na stronie znanylekarz.pl. Możliwe, że zapłacisz powyżej 100 zł za wizytę, ale gwarantuję, że jest to świetna inwestycja.

Jak już wielokrotnie wspominałem – najlepsze i najszybsze efekty daje połączenie leczenia od sprawdzonego dermatologa z odpowiednią dietą, kosmetykami i stylem życia. Same lekarstwa często nic Ci nie dadzą i świadczy o tym masa historii na forach, gdzie ludzie opisują jak leczą się po kilka lat różnymi substancjami. Chodzi o to, by wspomóc leczenie farmakologiczne tym naturalnym. Istnieje masa naturalnych substancji, które są porównywalnie skuteczne do niektórych maści na trądzik.

Podsumowując

Mam nadzieję, że odpowiedziałem Ci na pytanie jak pozbyć się trądziku, bez katowania się. Z doświadczenia swojego i Waszego wiem, że z czasem walka z trądzikiem przestaje być taka uciążliwa. Ważne jest, by nabrać do tego odpowiedniego podejścia i cierpliwie czekać na efekty. A te, gdy już się pojawią, będą wywoływały szczery i szeroki uśmiech przy każdym spojrzeniu w lustro.

Trzymaj się i miłego dnia Ci życzę! :)
Michał

Autor: | 2018-02-24T14:33:53+00:00 26 lutego, 2018|Poradniki|2 komentarzy

O autorze:

Michał Jabłoński
Wesoły 21-latek, którego celem jest pomóc jak największej ilości osób chorych na trądzik. Autor strony i e-booka o nazwie "SOS Trądzik", fan rozwoju osobistego i relacji międzyludzkich. W wolnym czasie czyta książki, gra w tenisa lub śpi :)

2 komentarzy

  1. mania 25.04.2018 w 07:30 - Odpowiedz

    No wlasnie, leczenie sie bez konsultacji z dermatologiem to wyrzucanie kasy w bloto :( oczywiscie ze dieta ma wplyw, ale nie na kazdego i nie wszystko :D ja to oprocz tego, ze musze lykac aknenormin, bo jeszcze 8 miesiecy temu wygladalam jak ryżowy baton, takie mialam zgrubienia, to musze sie nawilzac i oczyszczac… ale te drogeryjne to nie sa spoko kremy ani toniki, clee&clean pomagał mi na chwilę tylko. Teraz amowilam sevolium i wreszcie cos mnie jednoczesnie nawilza i oczyszcza :)
    I jak super wiedziec, ze tyle owocow pomaga dbac o cere *.* kocham maliny <3

  2. Dorota 07.03.2018 w 09:22 - Odpowiedz

    Dobry artykuł szkoda że tak mało osób to wie!

Zostaw komentarz